Koń i Konik Polny
Słońce na wieś zawitało
wiosną wkoło zapachniało
Odtąd koń po spożyciu kakao
gnał na pole aż furczało
Konik polny podśpiewując
skakał sobie wciąż żartując
Głupi jesteś, twa niewola
to doprawdy ciężka dola
Trudną pracę wykonując
ludzie cię wykorzystują
a moje życie, powiem skrycie
Toczy się wręcz znakomicie
Gdy nadeszła zima sroga
miska świerszcza jest uboga
Koń zaś w podzięce od pana
dostał owsa, wiązkę siana.
Morał: Bez pracy nie ma kołaczy
Ta-da-dam!
(koniec znaczy się)
Straszne doprawdy :)
6 komentarzy:
Bajka pod tajemniczym tytułem "Koń i Konik Polny" jest bajkom.
Zawiera regularny układ rymów męskie, liczne epitety i wyliczenia.
Bajka ta jak to bajka kończy się pouczającym morałem. Jej bohaterami są Qń i Qńik polny, dwa takie zwierzątka, niekoniecznie jednego kalibru. Dostrzegłam w tym utworze niepokojące elementy: Qń, po spożyciu pewnego napoju wyskokowego, cytuję "gnał na pole aż furczało". Uważam, ze fragment ten powinien być usunięty, dla dobra uczniów Zespołu Szkół nr 6 w Leńczach albowiem mogliby na tym ucierpieć. Na koniec chciałabym pochwalić autorki. Pani prof. K. byłaby wniebowzięta. Nie chce mi się dalej pisać bo zimno, więc idę już i przepraszam za błędy. .lol.
(ej, jest północ, ja spałam 4 godziny dziś, mam nadzieję, ze mnie rozgrzeszysz)
a ja Ci powiem, że takiej analizy nie powstydziłaby się nawet pani K. :P
(układ rymów - męskie. też coś!;) seeeeerio?)
Słońce to się nazywa geniusz ;) :*. Jak dojdzie w końcu do tego wieczoru autorskiego to musisz to zaprezentować :) :).
Wiesz Słonek to jest właśnie najbardziej niezwykłe,że wiem tą resztę, że ją czuję naprawdę :*.
a Ola się zastanawia czy Gosia tu jakieś ładne zdjęcia da... mamy talent ;). (jak piszę za dużo komentarzy to krzycz :* )
utwór jest świetny :D :**
Prześlij komentarz