niedziela
and I love her
Zamienię Cię w koraliki, które zawsze mam.
I nie bój się, nie zostawię Cię w ciemnościach złych.
sobota
track list
- Woman
- Take Good Care of My Baby
- The Girl Next Door Went A' walking
- Isn't It a Pity
- Mister Bellamy
- Mandinka
- You Never Give Me Your Money
- Heroin
- Singalong Junk
- Little Lamb Dragonfly
- Venus & Mars / Rock Show
- From a Lover To a Friend
- Heather
jak szaleć to szaleć. rąbniemy jeszcze całe Thick As a Brick. a co!
niedziela
dialogues, part 3
i (19-05-2007 21:34)
to jest pojebane
she (19-05-2007 21:34)
Cicho
i (19-05-2007 21:34)
co cicho?
she (19-05-2007 21:34)
Ja tu stwierdzam, co jest pojebane, a co nie
___
she (19-05-2007 21:36)
Wroooonaaaa
i (19-05-2007 21:36)
co?
she (19-05-2007 21:36)
Masz się odstrzelić
she (19-05-2007 21:36)
Czaisz?
i (19-05-2007 21:36)
ale naboje się skończyły
i (19-05-2007 21:36)
ty pojebie
she (19-05-2007 21:36)
Cicho, załaduj i ruszaj
skończy się na tym, że kiedyś wszyscy wytoczą mi sprawę w sądzie za ujawnianie. jakieś prawa autorskie, czy coś.
to jest pojebane
she (19-05-2007 21:34)
Cicho
i (19-05-2007 21:34)
co cicho?
she (19-05-2007 21:34)
Ja tu stwierdzam, co jest pojebane, a co nie
___
she (19-05-2007 21:36)
Wroooonaaaa
i (19-05-2007 21:36)
co?
she (19-05-2007 21:36)
Masz się odstrzelić
she (19-05-2007 21:36)
Czaisz?
i (19-05-2007 21:36)
ale naboje się skończyły
i (19-05-2007 21:36)
ty pojebie
she (19-05-2007 21:36)
Cicho, załaduj i ruszaj
skończy się na tym, że kiedyś wszyscy wytoczą mi sprawę w sądzie za ujawnianie. jakieś prawa autorskie, czy coś.
sobota
Her Majesty
is a pretty nice girl,
but she doesn't have a lot to say
***
but now she sucks her thumb and wanders
by the banks of her own lagoon
po pierwsze, to wskazujący,
a drugie to chyba w umyśle.
Ostatecznie, podsumowując, było całkiem nieźle.
tak, wiem bardzo niewiele i niejasno. ale oszczędzam wam efektów mojej dzisiejszej weny. bynajmniej nie twórczej, a destrukcyjnej. pierdolę
***
miałam to już wcześniej dać, ale zapomniałam.
as usual
przy okazji, pozdrowienia dla fana zespołu :)
tym razem bez cygara i krat w tle.
but she doesn't have a lot to say
***
but now she sucks her thumb and wanders
by the banks of her own lagoon
po pierwsze, to wskazujący,
a drugie to chyba w umyśle.
Ostatecznie, podsumowując, było całkiem nieźle.
tak, wiem bardzo niewiele i niejasno. ale oszczędzam wam efektów mojej dzisiejszej weny. bynajmniej nie twórczej, a destrukcyjnej. pierdolę
***
miałam to już wcześniej dać, ale zapomniałam.
as usual
przy okazji, pozdrowienia dla fana zespołu :)
tym razem bez cygara i krat w tle.
piątek
niedziela
sobota
środa
ojoj... Dialogów ciąg dalszy
Gosia 22:05:31
nie ma za co, ja tez dziękuję za wytrzymałość ze mną:PP:)
Tomek 22:05:47
za jaka wytrzymałośc ?
Tomek 22:05:54
kurde z Toba trzymac to
Tomek 22:05:57
zaszczyt Niuniu :* :)
Tomek 22:06:07
a wytrzymac to przyjemnosc :) :*:)
i znowu się poczułam jak przed rokiem. z moim najlepszym Przyjacielem.
nie ma za co, ja tez dziękuję za wytrzymałość ze mną:PP:)
Tomek 22:05:47
za jaka wytrzymałośc ?
Tomek 22:05:54
kurde z Toba trzymac to
Tomek 22:05:57
zaszczyt Niuniu :* :)
Tomek 22:06:07
a wytrzymac to przyjemnosc :) :*:)
i znowu się poczułam jak przed rokiem. z moim najlepszym Przyjacielem.
na czym ten świat stoi?
nooo, na czym?
srodze się, doprawdy, zawiodłam.
blisko dwie i pół godziny szukałam w 2 GB zdjęć, choć jednego, na którym byliby zaćpani.
nie znalazłam. owszem jest mnóstwo z papierosami, kieliszkami itp. ale tego jednego jak na złość(!) HELP!
srodze się, doprawdy, zawiodłam.
blisko dwie i pół godziny szukałam w 2 GB zdjęć, choć jednego, na którym byliby zaćpani.
nie znalazłam. owszem jest mnóstwo z papierosami, kieliszkami itp. ale tego jednego jak na złość(!) HELP!
wtorek
na dialogach świat się opiera
She said
I know what it's like to be dead
I know what it is to be sad
I said
Who put all those things in your hair
Things that make me feel that I'm mad
And you're making me feel like I've never been born.
She said
you don't understand what I said
I said
No, no, no, you're wrong
I said
Even though you know what you know
I know that I'm ready to leave
'Cause you're making me feel like I've never been born.
She said
I know what it's like to be dead
I know what it is to be sad
(...)
I know what it's like to be dead
I know what it is to be sad
I said
Who put all those things in your hair
Things that make me feel that I'm mad
And you're making me feel like I've never been born.
She said
you don't understand what I said
I said
No, no, no, you're wrong
I said
Even though you know what you know
I know that I'm ready to leave
'Cause you're making me feel like I've never been born.
She said
I know what it's like to be dead
I know what it is to be sad
(...)
(bo na depresję najlepsze są porządki...
i to gruntowne. w pokoju. chciałam zmienić pokój. z miejsca, które służyło do spania na miejsce, w którym będzie się dobrze śmiać, płakać, popadać w skrajności, pić, rozmawiać, cieszyć się i cierpieć. a wystarczyło tak niewiele. przestawić kilka książek na półce. wyciągnąć "Antologię" na wierzch - niech spogląda na wszystkich z góry. wreszcie odkurzyć gramofon, zapieprzyć tacie 12 winyli i parę mądrych książek. powiesić kalendarz na rok 2007.
...chociaż i tak, nie pomagają)
...chociaż i tak, nie pomagają)
___________________
.
niech zapukają zanim wejdą, do cholery. a najlepiej niech mnie zostawią i nie błocą.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
