gór chcę
oddychać chcę
magii chcę
do cholery!
(a zdjęcia są mojego kuzyna, proszę, proszę cóż za talent w rodzinie)
dzisiaj jestem miotełłą z poszarpanym włosiem od szczotki i układem nerwowym.
nie mogę już patrzeć na niektóre rzeczy i chociaż miało być lepiej, jest coraz gorzej.
na dodatek brzmi to jak wypowiedź z serialu doprawiona sosem z jakiegoś nastolatkowego bloga, co wzmaga mą gorycz.
a wszystkiemu winna jest sobie ja i wszystko potrafię zniszczyć.
listen to her daddy's song, makin' love is wrong.